Dziś jest Światowy Dzień Ochrony Środowiska – ważne międzynarodowe święto obchodzone 5 czerwca, a ustanowionew 1972 roku przez Organizację Narodów Zjednoczonych podczas Konferencji ONZ w sprawie środowiska człowieka. Od tylu lat pytamy się, czy ciągle trzeba edukować, by zwiększać świadomość ekologiczną, promować i inspirować działania na rzecz ochrony przyrody, zachęcać do zrównoważonego stylu życia, zwracać uwagę na zmiany klimatu, zanieczyszczenie środowiska czy utratę bioróżnorodności ekosystemów? I niezmiennie odpowiadamy sobie: TAK! Nawet w domu bardzo świadomych ekologów czasem wieczorem zapala się szczapkę drewna Palo Santo. Taka miła okazja do wspominania wakacyjnych warsztatów Jogi i Tai Chi. Aromatyczny dym z peruwiańskiego drzewaBursera graveolens pachnie orientemżywicznie i cytrusowo. Pełny relaks. Drewno według zapewnień eksporterów pozyskuje się zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju z naturalnie obumarłych gałęzi starych drzew. Brawo. I nagle w mózgu zapala się światełko na Światowy Dzień Ochrony Środowiska – przecież dym kadzidła to niezła dawka smogu, głównie rakotwórczego pyłu PM10 jak z pieców kopciuchów opalanych mokrym iglastym drewnem.
Stop – wietrzymy pokój, by bez smogu świętować 5 czerwca!
